Kategoria: 

ZUPA Z CZERWONĄ SOCZEWICĄ

ANIA: To nasza kolejna zupa bez mięsa.

WOJTEK: Białko z mięsa często zastępujemy białkiem z roślin strączkowych. My oczywiście nie jesteśmy wegetarianami, choć ja na przykład zdążyłem się już przyzwyczaić, że słynną „wkładkę mięsną” zastępuje któraś z soczewic – czerwona, zielona lub brązowa.

ANIA: Albo ciecierzyca lub fasola. Kolorów fasoli, kształtów, wielkości ziaren też jest bezliku.

WOJTEK: I w taki oto sposób wracamy do epoki kamienia łupanego oraz potraw największej biedoty. Dacie wiarę, że ja to słyszę co kilka dni: – Rośliny strączkowe to jeden z najstarszych pokarmów człowieka i jeden z najbardziej zdrowych?! I to zawsze wtedy, kiedy mówię, że chciałbym na obiad pieczeń…

ANIA: Ale przecież mięsko też jemy. Rzadziej, ale jemy. Dziś jednak zupa z soczewicą, o!

Ilość porcji: 4-5

  • 1,5 szklanki czerwonej soczewicy
  • 4 średnie ziemniaki
  • 2 marchewki
  • 1 Por
  • ½ Seler
  • 1 Pietruszka
  • 1 średnia cebula
  • 2 duże ząbki czosnku
  • ½ szklanki przecieru pomidorowego (albo nawet trochę więcej)
  • Kminek – 1 łyżeczka
  • Kurkuma – ½ łyżeczki
  • tymianek
  • sól morska, pieprz Cayenne – do smaku
  • pietruszka do posypania

PRZYGOTOWANIE:

Do garnka wlewamy 2,5 litra wody. Kiedy woda się zagotuje, wrzucamy ziemniaki pokrojone w kostkę i namoczoną wcześniej soczewicę*.

Dodajemy marchewkę i pietruszkę pokrojone w plastry oraz selera w kostkę. Teraz trzeba zamieszać, zmniejszyć ogień i przykryć pokrywką.

Zupa powoli gotuje się, a my w tym czasie obieramy cebulę i czosnek. Kroimy w drobną kostkę i podsmażamy na oleju (tu świetnie pasuje kokosowy). Gdy warzywa i soczewica są już prawie miękkie, dosypujemy sól, pieprz, kurkumę i tymianek. Potem dodajemy przecier pomidorowy. Na koniec cebulę i czosnek z patelni. Wszystko mieszamy i chwilę gotujemy. W tym czasie siekamy pietruszkę i/lub tymianek. Gorącą zupę wlewamy do miseczek i posypujemy świeżą zieleniną.

*Soczewice, podobnie jak pozostałe strączkowe, moczymy zalewając gorącą wodą, żeby z nasion wypłukała się duża część niekorzystnych cukrów powodujących nieprzyjemne sensacje trawienne. Wodę z moczenia należy odlać a soczewicę dobrze przepłukać na sitku.

Tagi: 
Do góry

Przeszukaj serwis