Kategoria: 

Brownie

Wojtek: Słodycze to coś, co misie lubią najbardziej. :-) Jeszcze niedawno żywiły się nimi na co dzień. Prince-Polo, Michałki, Pawełki i inne batoniki były na porządku dziennym.

ANIA: Ale od tych słodkości misiom urosły brzuszki! Bo to tylko puste kalorie były…

Wojtek: No tak…, ale czymże byłby świat bez słodkiego Co Nieco?! Na szczęście misie zmądrzały i teraz dostarczają sobie endorfiny (hormon szczęścia) tylko w zdrowych i wartościowych słodkościach.

Ania: Najczęściej pod postacią owoców, ale też ciast, ciasteczek czy deserów. Dla naszego zdrowia i dla nietycia, najważniejsze w tych słodkościach są składniki. To one powodują, że bez większych wyrzutów sumienia możemy co jakiś czas pozwolić sobie na odrobinę słodkiego szaleństwa.

Wojtek: To dziś pozwolimy sobie na Brownie… :-) Szybkie i łatwe w przygotowaniu, bo zajmuje tylko 10 do 15 minut. A piecze się samo i też krótko – zaledwie 20 minut.

Foto: brownie 10

Do Brownie potrzebujemy:

  • Dwie tabliczki dobrej gorzkiej czekolady (200 g)
  • 1 kostka prawdziwego masła (200 g)
  • Mąka orkiszowa - 1 szklanka
  • Cukier trzcinowy - 2/3 szklanki
  • 6 jajek (ze wsi lub „0” ze sklepu)
  • Garść grubo posiekanych orzechów i/lub migdałów
  • Blacha o wymiarach ok. 25 na 40 cm

Foto: brownie 14 kolaz

Rozpuszczamy masło i czekoladę w kąpieli wodnej. Wkładamy garnek w garnek (w dolnym gotuje się woda, w górnym rozpuszcza czekolada i masło); a wszystko to po to, by uniknąć przypalenia. Topiące się składniki delikatnie mieszamy, aż do uzyskania jednolitej gładkiej masy czekoladowej i odstawiamy na bok do przestudzenia.

Blachę wykładamy papierem do pieczenia. Orzechy/migdały siekamy na desce. W misce ubijamy mikserem jajka z cukrem. Dosypujemy mąkę i miksujemy.

W tym czasie masa czekoladowa powinna przestygnąć, ale jeszcze nie zgęstnieć. Wlewamy ją do miski, dosypujemy posiekane orzechy i całość starannie mieszamy.

Przelewamy masę Brownie do blachy, wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni C. i pieczemy przez ok. 20 minut. Ciasto powinno mieć 2 do 3 cm wysokości.

Po upieczeniu i ostudzeniu kroimy na kwadratowe porcje i podajemy na różne sposoby: na ciepło (podgrzane) lub na zimo, saute lub z owocami, jogurtem, albo z polewą czekoladową (czyli kostką czekolady rozpuszczoną na gorącym kawałku Brownie). 

Tagi: 
Do góry

Przeszukaj serwis